Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Michała Archanioła w Dobromierzu
ul. Cmentarna 8, 58-170 Dobromierz

tel. 74 8586 115

 

Skontaktuj się z nami

Jeśli masz do nas jakieś pytania. Wypełnij poniższy formularz. Skontaktujemy się z Tobą tak szybko jak to możliwe.

    Kto pełni uczynki miłosierdzia, niech to czyni ochoczo

    Kolejny dzień rekolekcji za nami. Dziś, tak jak i wczoraj transmisja radiowa z kościoła św. Piotra i Pawła rozpoczęła się o godz. 8:30 – słowem wstępnym ks. Gabriela Mularza. Chwilę później krótkie zamyślenia duchowe poprowadził o. Janusz Walerowski. Głównym celebransem porannej Mszy Św. był ks. Infuat Józef Strugarek, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczawnie-Zdroju. Współkoncelebrowali ją: ks. Marcin Gęsikowski, o. Benedykt Cisoń oraz ks. Andrzej Walerowski. Słowo Boże wygłosił J.E. ks. Biskup Ignacy Dec.

    Pierwsza z dzisiejszych homilii księdza biskupa dotyczyła uczynku pokutnego, którym jest JAŁMUŻNA. W konferencji wygłoszonej przez ks. Biskupa dowiedzieliśmy się m.in., że jałmużna jest przejawem bezinteresownej miłości. Rozważanie to zostało podzielone na cztery części: „Jałmużna w nauczani i działalności Chrystusa”, „Jałmużna w nauczaniu i praktyce Kościoła”, „Jałmużna w naszym życiu osobistym i nowoczesnym”, „Jałmużna wobec uczynków ciała i uczynków duszy”. Ordynariusz Świdnicki nawiązywał do Ewangelii, w których była mowa o Jezusie, który przyszedł na świat nie po to, żeby brać i dostawać od innych, ale po to, żeby siebie innym ofiarować. I my, jako ludzie wierzący i praktykujący powinniśmy się uczyć dawania i dzielić się tym, co mamy z innymi. A w szczególności z ludźmi potrzebującymi. Jesteśmy istotami, które wolą brać niż dawać, ale powinniśmy ćwiczyć własną wolę i nauczyć się jałmużny, bo gdy nie będziemy pielęgnować swojej duszy to będziemy cierpieć. Ks. Biskup poruszył też temat kryzysu, jaki dopadł nasz kraj. Podkreślał, że na tym wszystkim cierpią biedni ludzie, natomiast Ci bogaci potrafią czerpać korzyści z tego, co obecnie się dzieje. Ówcześnie zamykane są różnego rodzaju zakłady, ludzie tracą pracę, aby mieć za co życie trzeba wyjeżdżać za granicę w poszukiwaniu pracy. Na świecie poszerza się niesprawiedliwość społeczna, gdyż coraz więcej osób bogaci się kosztem bliźnich. Kościół wzywa ludzi do dzielenia się tym, co się posiada, z innymi. Należy pomóc bliźniemu swemu, a nie patrzeć obojętnie na jego los.

    Na koniec Mszy Św. krótką refleksją z wiernymi będącymi w kościele oraz radiosłuchaczami podzielił się ks. Infuat Józef Strugarek.

    O godz. 17:30 ks. Gabriel Mularz rozpoczął po południową część rekolekcji. Przed Mszą Św. odbył się program słowno – muzyczny o Matce Bożej Bolesnej przygotowany przez Scholę z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Kamieńcu Ząbkowickim. Następnie rozpoczęła się Msza Św., której przewodniczył i Słowo Boże wygłosił J.E. ks. Biskup Ignacy Dec. Mszę Św. razem z księdzem Biskupem celebrowali: ks. Prałat Wenancjusz Róg, Ks. Witold Baczyński oraz ks. Proboszcz Andrzej Walerowski.

    Homilia dotyczyła kolejnego uczynku pokutnym, jakim jest MODLITWA. We wstępie mowa była o modlitwie w życiu i nauczaniu Jezusa Chrystusa. Ks. Biskup wyjaśniał nam, że modląc się powinniśmy się wyciszać. Podawał też liczne przykłady z Pisma Świętego odnoszące się do duchowej postawy podczas modlitwy. M.in. przybliżył nam przypowieść z dzisiejszej Ewangelii o Faryzeuszu i Celniku. Jeden z nich Faryzeusz modląc się myślał tylko o sobie, natomiast Celnik w modlitwie na pierwszym miejscu stawiał Boga i ukazywał pokorę ku Niemu. Należy zwrócić uwagę, że Celnik postąpił właściwie, bo jak nam mówi Pismo Święte: „Każdy kto się wywyższa będzie poniżony, a ten który się poniża będzie wywyższony”.

    Następnie został omówiony temat modlitwy w życiu Kościoła. Tutaj ks. Biskup ukazywał nam Maryję, jako wzór modlitwy. „Dzisiaj Maryja modli się z nami i za nas. Dba o nasz bo jest naszą Najlepszą Matką, Matką wspomagającą. Kto o niej pamięta ma wygrane życie doczesne i wieczne” – podkreślał Biskup. Od wieków modlitwa była siłą Kościoła. Przypominał też o naszych pasterzach, którzy wielce zasłużyli się w modlitwie Kościoła: ks. Kardynale Stefanie Wyszyńskim i błogosławionym Janie Pawle II.

    „Codzienna nasza więź z Panem Bogiem” to ostania część kazania księdza Ordynariusza Ignacego. Powinniśmy sobie zadawać pytania jaka jest nasza modlitwa? Czy potrafimy się jeszcze prawdziwie modlić. Szczera modlitwa to bycie sam na sam z Bogiem. Trzeba się wyciszyć, odsunąć wszystko od siebie. Myśleć tylko o jedności z Bogiem. W dzisiejszych czasach wielu ludzi zagubiło się w życiu poprzez to, że nie potrafią w ciszy, spokoju się modlić. Należy zmienić to i choć na chwilę znaleźć tą ciszę, którą zabiera nam telewizja, radio, internet.

    Na sam koniec ks. Biskup wspomniał swoją mamę, która urodziła i razem z mężem wychowała ośmioro dzieci. Opowiadał o tym, że Jego mama była kobietą głębokiej modlitwy. Modliła się by poniosła wszystkie krzyże, jakie Bóg na nią zsyła. Ciężko pracowała na wsi, wypełniała wszystkie obowiązki domowe i gospodarcze. „Ignaś, ja odchodzę, przychodzi czas abym umarła, ale po mojej śmierci nie płacz. Będziesz miał w Maryi matkę, która będzie czuwać nad Tobą, która nigdy nie umrze” – te słowa w kilka miesięcy przed śmiercią wypowiedziała Mama ks. Biskupa, który oświadczył, że doświadcza jej opieki z nieba.

    O godz. 20:20 rozpoczęło się nabożeństwo różańcowe – tajemnice światła. Nabożeństwo poprowadził ks. Gabriel, a rozważania wygłosił ks. Prałat Wenancjusz. Natomiast każdą z cząstek różańca prowadzili telefonicznie słuchacze Radia Maryja.

    Rozmowami niedokończonymi, które rozpoczęły się o godz. 21:40 zakończyliśmy przedostatni dzień rekolekcji. Temat rozmów brzmiał „Wieś dolnośląska po przemianach ustrojowych”. W dzisiejszych rozmowach uczestniczyli: Barbara Kutkowska prof. Uniwersytetu Przyrodniczego, Marian Dembiński przewodniczący Dolnośląskiej Rady Wojewódzkiej NSZZ RI Solidarność, Bogumił Barnaś zastępca przewodniczącego, Artur Mackiewicz członek Prezydium Rady Krajowej, Zbigniew Kociołek rolnik ze wsi Trzebieszowice, Tytus Czartoryski rolnik ze wsi Osola.