Skontaktuj się z nami

Jeśli masz do nas jakieś pytania. Wypełnij poniższy formularz. Skontaktujemy się z Tobą tak szybko jak to możliwe.

74 858 61 15 basiunia0712@gmail.com

Relacja z narodowo-patriotycznej Pielgrzymki do Krakowa-Łagiewnik…

W sobotę 8 maja Pielgrzymi  z naszej Parafii udali się na Pielgrzymkę narodowo- patriotyczną do Krakowa, Łagiewnik, Kalwarii Zebrzydowskiej i Wadowic.

W kryptach krakowskiej bazyliki modliliśmy się za Ojczyznę i ofiary katastrofy, do której doszło miesiąc temu pod Katyniem, były to również tegoroczne intencje uroczystości odpustowych ku czci św. Stanisława, Biskupa i Męczennika, które odbyły się w Krakowie. 931 lat temu krew krakowskiego biskupa wsiąkła w tę ziemię i przyniosła obfite owoce.

Zwiedziliśmy także Kraków oraz Rynek Krakowski z Przewodnikiem, wraz z kościołami i zabytkowymi budowlami, wsłuchując się w ich historię, którą opowiedziała nam Przewodnik naszej grupy. Pod oknem papieskim przy ul. Franciszkańskiej 3 wspólnie odśpiewaliśmy: „Barkę”, ulubioną pieśń oazową naszego Papieża.

Następnie udaliśmy się do Łagiewnik, gdzie ks. Paweł Zieliński oprawił uroczystą Mszę Świętą w intencji Pielgrzymów i ich Rodzin oraz, aby w imię 96 ofiar, które zginęły pod Smoleńskiem zrobić wszystko, aby spory i konflikty nie niszczyły życia społecznego. Umocnieni duchowo, pełni nadziei na lepsze jutro udaliśmy się do Domu Pielgrzyma, aby pokrzepić ciało pysznym posiłkiem wraz z niespodzianką. Ku naszemu zaskoczeniu spotkaliśmy grupę Pielgrzymów słowackich, gdzie przekazaliśmy sobie serdeczne pozdrowienia i gesty przyjaźni. Trochę zmęczeni, ale radośni udaliśmy się w dalszą podróż. Kalawaria Zebrzydowska przywitała nas strumieniami deszczu. Błogosławiona Aniela Salawa czuwała, abyśmy doszczętnie nie zmokli. Wraz z Przewodnikiem zapoznaliśmy się ze szczególnym miejscem i historią Kalwarii Zebrzydowskiej na zawsze związanej z Największym z Rodu Polaków Janem Pawłem II. Następnie po kolejnej niespodziance udaliśmy się w drogę powrotną przez Wadowice, gdzie ks. Paweł uświadomił nam, że  „czas ucieka, wieczność czeka”. Zabawiani przez Pana Kazimierza i ks. Pawła pokrzepieni na duszy i szczęśliwi w ciele wróciliśmy do rodzinnych domów, aby naszą umocnioną wiarą przekazywać miłość i dobroć bliźnim. Dziękujemy i czekamy na kolejną pielgrzymkę.